Z Antolki nad Bałtyk

0
1270

W dniach 11-15 września 2017 r. uczniowie Szkoły Podstawowej w Antolce przebywali na „zielonej szkole” nad Morzem Bałtyckim. Opiekę nad nimi sprawowały panie Małgorzata Borycka i Grażyna Łysek.

Głównym celem pobytu było: zainteresowanie regionem Pomorza ze szczególnym uwzględnieniem jego walorów historycznych, kulturowych, turystycznych i rekreacyjnych, zapoznanie z obszarami chronionymi, ich znaczeniem oraz zasadami zachowania na tych obszarach, upowszechnianie atrakcyjnych form spędzania czasu wolnego, z uwzględnieniem bezpieczeństwa, zapewnienie pełnej regeneracji sił fizycznych i psychicznych, doskonalenie sprawności fizycznej uczniów, kształtowanie zasad świadomej dyscypliny i harmonijnego współżycia w zespole, poczucia współodpowiedzialności za siebie i innych, terapia klimatyczna, zapewnienie dzieciom wypoczynku w zdrowym klimacie wybrzeża, w strefie bezpośredniego oddziaływania jodu i soli. Dzięki sprzyjającej pogodzie udało się te cele osiągnąć.

Uczniowie przez 5 dni mieli okazję poznać najważniejsze miejsca Kaszub. Wiadomości na temat historii tego regionu, jego walorów przyrodniczych i turystycznych dostarczyli im kompetentni przewodnicy, którzy każdego dnia towarzyszyli w poznawaniu Pomorza wschodniego. Na turystycznej trasie uczestników „zielonej szkoły” znalazły się: Gdańsk, Sopot, Gdynia, Jastrzębia Góra, Władysławów, Łeba, Hel, Malbork. Zwiedzili m. in. Westerplatte, Stocznię Gdańską, Główne Miasto, Katedrę w Oliwie (gdzie wysłuchali koncertu organowego),  molo w Sopocie, okręt Błyskawica w Gdyni, Słowiński Park Narodowy (do którego zawiozły ich meleksy) z ruchomymi wydmami, odbyli rejs statkiem po Morzu Bałtyckim. Na Mierzei Helskiej wspięli się na latarnię morską, odwiedzili Muzeum Obrony Wybrzeża, plażą przeszli do fokarium, gdzie byli świadkami tresury i karmienia fok. We Władysławowie przeszli Aleją Gwiazd Sportu. W Malborku zwiedzili zamek Krzyżacki. Dopełnieniem pobytu był wieczór z grillem i kapelą kaszubską.

Wyjazd mógł się odbyć dzięki rodzicom, którzy w głównej części finansowali pobyt swoich dzieci, ale także dzięki wsparciu wójta Gminy Książ Wielki Marka Szopy, który w imieniu Urzędu Gminy sponsorował część kosztów.