Znikome zainteresowanie dopłatami do materiału siewnego

0
1034

Wiadomo, iż powiat miechowski ukierunkowany jest na działalność rolniczą. Z tego też tytułu ten region przoduje pod względem pozyskiwania przez rolników funduszy unijnych. Jednak okazuje się, że jest znikome zainteresowanie dopłatami do materiału siewnego.

Ten problem w środę 22 czerwca 2016 roku na forum Rady Powiatu poruszyła Janina Burzyńska z Agencji Rynku Rolnego. Jako że jest krajanką podkreślała, że zależy jej, by rolnicy ziemi miechowskiej chętnie sięgali po mechanizmy i wsparcie finansowe im oferowane. Pomimo, że powiat miechowski jest spichlerzem Małopolski w produkcji zbóż i produkcji trzody chlewnej, niestety nie przekłada się to na korzystanie przez rolników z różnych form dofinansowania materiału siewnego, czy też do sprzedaży świń. Okazuje się, że wniosków na to z naszego terenu jest bardzo mało. Niektórzy rolnicy przyznają nawet, że nie wiedzą o tego typu wsparciu. Zatem Janina Burzyńska apelowała do władz powiatu, by rozpropagować te możliwości wśród rolników. Agencja Rynku Rolnego w 2015 roku przyjęła 1 403 wnioski o dopłaty do materiału siewnego wydając na ten cel 1 405 076 zł. Z tego tylko 196 wniosków na kwotę 158 191 zł złożono z powiatu miechowskiego. Do 21 czerwca 2016 roku z Małopolski było 780 wniosków, a z Miechowszczyzny tylko 51.

Radni na czele z przewodniczącym Mariuszem Wolnym zastanawiali się, czym spowodowane jest tak niskie zainteresowanie dopłatami. Paweł Osikowski powątpiewał, że chodzi tu o niewiedzę. Pojawiają się tu aspekty ekonomiczne. Rodzimego rolnika zwyczajnie nie stać na obsianie np. 10 hektarów nowym materiałem siewnym. Kupuje go na przykład na 10% areału lub miesza proporcjonalnie ze starym. Może być też tak, że niski poziom dofinansowania powoduje też niechęć do składania wniosków. Barierą jest też brak placówki Agencji Rynku Rolnego w powiecie miechowskim.

Wnioski o dopłaty do materiału siewnego w sezonie 2015/2016 upływa 27 czerwca 2016 roku.

Krzysztof Capiga