Sto lat to za mało…

0
3700
Tort urodzinowy dla stulatki Anieli Jaros
Tort urodzinowy dla stulatki Anieli Jaros

„Oto jest dzień, który dał nam Pan” – m.in. tę pieśń śpiewali najbliżsi, sąsiedzi, przedstawiciele ZUS i samorządowcy z gminy Słaboszów, mieszkance Janowic, która 15 marca 2016 roku skończyła 100 lat. Dostojna jubilatka Aniela Jaros z radością przyjęła licznie przybyłych gości, wśród których znaleźli się m.in.: wójt Marta Vozsnak, przewodniczący Rady Gminy Apoloniusz Dulewski, miejscowy radny Jerzy Pilawski, dyrektor Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej – Stefan Mierzwiński.
Pod adresem Pani Anieli padło wiele życzeń, w tym pisemne – od małopolskiego wojewody i premier Beaty Szydło. Były kosze i bukiety kwiatów. Ze zdmuchnięciem 100 świeczek naraz miałby problem niejeden osiemnastolatek, ale na szczęście tort zwieńczyły świeczki w kształcie cyfr, z którymi świetnie poradziła sobie obchodząca setne urodziny.
Apoloniusz Dulewski w imieniu władz gminy i całej społeczności lokalnej złożył życzenia kolejnych lat w zdrowiu, dobrym samopoczuciu i otoczeniu w miłości bliskich i znajomych. Podkreślał, że stulatka przeżyła tak wiele – dwie wojny światowe, komunizm, przemiany ustrojowe. Przy tym w czasach trudnych wychowała liczną gromadę dzieci, co zasługuje na szczególne uznanie i szacunek.
Urodzona 15 marca 1916 roku Aniela Jaros wychowała ośmioro dzieci. Warto wspomnieć, iż w tym gronie znajduje się mieszkająca i opiekująca się nią córka, znana w lokalnym środowisku dyrektor Oddziału KBS w Kalinie Wielkiej – Cecylia Dela. Jak już wspomnieliśmy, wychowanie tak pokaźnej gromadki pociech nie było łatwe. By zapewnić środki do życia rodzinie, Pani Aniela trudniła się m.in. załadunkiem burakami wagonów kolejki wąskotorowej.
Jubilatka przez całe swe życie związana jest z gminą Słaboszów. Urodziła się w Zagorzanach. Do domu teściów w Janowicach, w którym mieszka do dziś, sprowadziła się w tym samym roku, w którym Niemcy dokonali pacyfikacji wsi. Podczas tej tragedii z tego właśnie domu zginęły 3 osoby.
Zazwyczaj przy tego typu okazji pada pytanie o receptę na długowieczność w tak okazałym zdrowiu i kondycji. Według członków rodziny, w przypadku Anieli Jaros była to ciężka praca i otoczenie kochających ludzi. Jubilatka może się pochwalić 16. wnukami i 22. prawnukami.

[pro_ad_display_adzone id=”1050″]

Krzysztof Capiga