ŚDM wielkim przedsięwzięciem organizacyjno – logistycznym

0
1575
Światowe Dni Młodzieży
Światowe Dni Młodzieży - statystyki

Za mniej niż 100 dni Małopolska, w tym powiat miechowski, przeżywać będzie największe wydarzenie organizacyjno – logistyczne w historii. Światowe Dni Młodzieży, bo oczywiście o nich mowa, według szacunków maja przyciągnąć na ten obszar około 2 mln pielgrzymów.

O tym niezwykle trudnym i kosztownym, ale też będącym szansą promocji dla naszego regionu, wydarzeniu mówił 25 kwietnia 2016 roku podczas sesji Rady Gminy Kozłów – wicewojewoda Piotr Ćwik. Przypomniał, że głównym organizatorem ŚDM jest Archidiecezja Krakowska, ale też samorządy lokalne na czele z miastami Kraków i Wieliczka, gdzie odbędą się kulminacyjne części obchodów. W to zadanie włączone będą także gminy z naszego powiatu.

– To wydarzenie jest tak naprawdę pierwsze i nikt nie ma doświadczenia, co może się wydarzyć jak tak duża liczba osób przyjedzie do tak małych aglomeracji – ocenił wicewojewoda. By zobrazować skalę napływu pielgrzymów, przytoczył przykład poprzednich ŚDM. Do aglomeracji Rio de Janeiro, która liczy 12 mln mieszkańców, przyjechało około 2 mln pielgrzymów. Mniej więcej podobna liczba ma przybyć do Krakowa, który liczy 860 tys. mieszkańców, a cała Małopolska – 3,4 mln.
Na koniec kwietnia w systemie ŚDM zarejestrowało się 860 tys. pielgrzymów, z czego na ten czas 150 tys. wniosło wymagane przez komitet organizacyjny opłaty. Z doświadczenia poprzednich lat przyjmuje się, iż jeśli zarejestrowanych jest 600 tys. osób, to do tego trzeba jeszcze doliczyć1,2 mln ludzi spoza systemu, którzy wezmą udział w obchodach. Urząd Miasta Krakowa wyliczył, że koszty sprzątania miasta na czas ŚDM wynosić będą 20 mln zł. By to sfinansować, samorząd ten za pośrednictwem województwa zwrócił się do władz państwowych o wsparcie finansowe na ten cel.

Piotr Ćwik nie ukrywa, że pobyt tak dużej rzeszy pielgrzymów w Małopolsce będzie bardzo trudnym czasem dla mieszkańców, zwłaszcza Krakowa i okolic, w tym zapewne też Miechowszczyzny. Wystarczy wspomnieć, że według szacunków, do grodu Kraka zjedzie około 15 tys. autokarów i w związku z tym musi być zabezpieczone 85 km ulic do ich zaparkowania. Do tego część pielgrzymów dotrze samolotami, pociągami, a także samochodami. – Trzeba sobie zdać sprawę, że najlepszym środkiem komunikacji dla tych, którzy przyjadą na Światowe Dni Młodzieży, będą nogi – stwierdził wicewojewoda. Część dróg wyłączona będzie z ruchu samochodowego i będzie przeznaczona do ruchu pieszego, a część zabezpieczona zostanie na drogi ewakuacyjne dla karetek pogotowia, czy też wozów strażackich.

Jak wspomniał gość sesji, powyższe aspekty stanowią poważne niedogodności, które towarzyszyć będą ŚDM. Jednak największe obawy są w kwestii bezpieczeństwa pielgrzymów i mieszkańców. Wiadomo, jest to związane z zagrożeniem terrorystycznym i ostatnimi zamachami w krajach europejskich. Dlatego ogromne środki przeznaczone będą na zapewnienie bezpieczeństwa. – Oczywiście, nigdy nie można być pewnym, iż będzie ono skuteczne w 100% – oznajmił w Kozłowie Piotr Ćwik. Oprócz niemal wszystkich służb mundurowych, nad zabezpieczeniem obchodów pracuje ogromny sztab wolontariuszy. W tej grupie istotną rolę pełnić będą jednostki strażacy ochotnicy w liczbie 10 tysięcy.

Z wypowiedzi wicewojewody wynika, że skala przedsięwzięcia jakim są Światowe Dni Młodzieży jest tak ogromna, że sami organizatorzy i przedstawiciele władz nie są w stanie przewidzieć.

Krzysztof Capiga